Wszyscy teoretycznie wiemy, że palenie to najłatwiejszy przepis na raka płuc, żołądka, czy jamy ustnej oraz przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, jednak z jakiegoś powodu argumenty te nie zawsze zniechęcają palaczy. Być może nieszczęście odsunięte w daleką przyszłość nie jest wystarczająco straszną wizją, a lepsze rezultaty dałyby konsekwencje widoczne tu i teraz. Jeśli więc palisz, powinieneś wiedzieć, że to właśnie papierosy mogą być odpowiedzialne za twoje ataki migreny, częste infekcje wirusowe, kłopotliwe gojenie się ran czy oparzeń, problemy z nadciśnieniem, bolesne wrzody żołądka i dwunastnicy, impotencję i wiele innych schorzeń. Co gorsza, to właśnie palenie odpowiedzialne jest za spory odsetek poronień i przedwczesnych porodów, a także bezpłodność u mężczyźni szybką menopauzę u kobiet. Palenie to także cios dla urody – szara starzejąca się cera, pożółkłe dłonie i paznokcie, matowe włosy, cellulit. Czy przyjemność z ,,dymka’’ warta jest takich wielkich spustoszeń w organizmie? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

     Już w 2014 roku przepisy unijne zapowiedziały  wycofanie z rynku papierosów mentolowych, ale przepis wszedł dopiero 20 maja 2020 roku. Papierosy mentolowe sprawiają wrażenie, że są mniej szkodliwe dla zdrowia, tymczasem najnowsze badania wskazują, że mentolowe szybciej uzależniają, a sam mentol ułatwia wnikanie substancji rakotwórczych do organizmu człowieka. Główny Inspektorat Sanitarny opublikował plakat, na którym informuje powody wycofania papierosów mentolowych ze sprzedaży.